Dobre wieści z dobroczynnego frontu

Pierwszą Wspaniałą informacją jest to że nasza podopieczna Kasia Pietrzyk wreszcie dostała upragnioną estetyczną protezę! Jak twierdzi sama główna zainteresowana proteza idealnie spełnia swoje zadanie – w możliwie wysokim stopniu symulując wygląd zwykłej ludzkiej dłoni. Kasia do tej pory musiała wszędzie chodzić z brzydką, małą podobną do prawdziwej ręką roboczą. Dla dziewczyny było to szczególnie trudne i nieprzyjemne. Kasia tak się ucieszyła z nowej protezy że napisała nam pięknego maila, opisując w nim wszystkie swoje pozytywne wrażenia! Ponieważ list aż kipiał pozytywną energią, nie mogliśmy odmówić sobie przyjemności podzielenia się z wami kilkoma jego fragmentami:
„Informuję, a w sumie to się chwalę :p że mam już protezę estetyczną :) Rączka dostarczył mi posłaniec Św. Mikołaja :D Jest na prawdę bardzo podobna, mam takie prawdziwe płytki paznokci, skórki od paznokci wyglądają jakbym przed chwilą je wycinała :) (…) poza tym widać przebarwienia tzn. że na wierzchu jest ciemniejsza, a od spodu jaśniejsza tak jak w prawdziwej ręce. Wszystkie kreski, linie papilarne są tak prawdziwie zrobione. Ponadto nie jest taka twarda tylko jakoś dziwnie miękka i elastyczna, jak podnoszę rączkę to czasem te palce wyglądają tak jakby drgały co dodaje naturalności. Noooo i w ogóle jest GENIALNA  po prostu :D :D :D

Mamy nadzieję że powyższy list, tak samo jak w nas wzbudził pokłady pozytywnej energii! Skoro tylko spotkamy się z Kasią będziemy mogli dostarczyć Wam zdjęć nowej protezy – tak żebyście sami mogli przekonać się jak te różnice wyglądają w rzeczywistości.

Tymczasem umieracie już pewnie z ciekawości – czego dotyczy druga wiadomość. W ten wtorek 6 grudnia dzieci w szkole Podstawowej nr 22 w Krakowie obchodziły Mikołajki. Postanowiliśmy zafundować im prezent który na pewno długo nie zapomną w postaci… Jaśka we własnej osobie! Czy to spotkanie na prawdę się udało? To ocenić musicie już sami – a pomogą Wam w  tym wypowiedzi zebrane przez Panią Katarzynę Tutaj – nauczycielki, która widziała wtedy Jaśka w akcji. Pani

Katarzyna postanowiła przepytać o wrażenia ze spotkania dyrekcję szkoły, nauczycieli oraz głównych zainteresowanych – dzieciaki! Dyrekcja  stwierdziła że spotkanie było bardzo miłe i sympatyczne…

Nauczyciele w swoich ocenach byli nieco bardziej ekspresywni, posłuchajcie sami:

„…skąd ty go Kaska wzięłaś, no i w ogóle, jakie znajomości:)”,

” ależ on jest fajnyyyyyyyyy, ma podejście do dzieci”,”….mówił do dzieci, dzieciaki go kupiły, były zainteresowane itp.”"ze przystojny i miły to również słyszałam:))))))”

A tak najważniejsi nasi odbiorcy wyrazili się o wizycie Jaśka:”film numer jeden na szkolnej liście hitów – Beskid Niski 2011:)”

„….to niemożliwe, ze on <Jasiek> tak potrafi łazić po górach, wooooooooow!”,

„a skąd pani wie, ze ten chłopak <Szymek> nic nie widzi, a to naprawdę on jechał rowerem, ale jak to jest, ze on się wspina, a jak ta dziewczyna wchodzi na górę..”

Uczniowie zdawali i wciąż zadają setki tego typu pytań! Zobaczyli osoby niepełnosprawne z całkowicie nowego dla nich punktu widzenia. Jesteśmy pewni że ta wizyta da wspaniałe owoce w przyszłości!

Zdięcia jak zwykle możecie zobaczyć na naszym Facebooku:

http://www.facebook.com/media/set

 


Podoba Ci się ten artykuł? Nie jesteś obojętny na problemy ludzi po amputacji?

Jeśli tak, wesprzyj nasze działania - zróbmy razem coś dobrego!

Możliwość komentowania jest wyłączona.