Dzieci wspierają dzieci

Fajnie jest dostawać prezenty – to wiemy wszyscy. Jaś i Ignacy, dzieci z jednej z krakowskich szkół pokazały, że jeszcze fajniej jest je dawać!

Jaś i Ignacy, nasi najmłodsi darczyńcy, postanowili zrobić prezent dwójce dzieci, które zgłosiły się do naszej fundacji: 12-letniej Izie z Żelazkowa oraz 13-letniemu Karolowi z Otwocka. Iza i Karol, gdy ich rodzice skontaktowali się z fundacją, przechodzili właśnie leczenie szpitalne. Pobyt w szpitalu nigdy nie należy do przyjemnych doświadczeń, szczególnie dla dzieci, które marzą o zabawie z rówieśnikami, powrocie do domu i szkoły. Zastanawialiśmy się jak przekazać małym pacjentom choć promyk nadziei na to, że nawet po amputacji można żyć i cieszyć się życiem. Aż tu pewnego majowego dnia, Jaś i Ignacy (9 lat), z pomocą rodziców, zaproponowali niezwykłe wsparcie – chłopcy postanowili podzielić się tym, co sami dostali – swoim prezentem z okazji I Komunii Świętej. Zapytaliśmy więc Izę i Karola o czym marzą. I tak do szpitala w Poznaniu, gdzie leżała Iza, powędrował keyboard, a dla Karola chłopcy zakupili hulajnogę. Drogi Jasiu i drogi Ignacy – w imieniu Waszych kolegów oraz w imieniu Zarządu Fundacji Poza Horyzonty – wielkie i serdeczne: dziękujemy!

 


Podoba Ci się ten artykuł? Nie jesteś obojętny na problemy ludzi po amputacji?

Jeśli tak, wesprzyj nasze działania - zróbmy razem coś dobrego!

Możliwość komentowania jest wyłączona.