Echa wyprawy: I am confident and proud of my disability

Rozpoczynamy nasz ulubiony cykl – Echa wyprawy! Już w zeszłym roku, po wyprawie w Bieszczady, doszliśmy do wniosku, że nikt nie zrelacjonuje i nie podsumuje tego, co działo się podczas tych kilkunastu dni wędrówki i różnorodnych zmagań lepiej niż sami uczestnicy wydarzenia. Dlatego przez kilka najbliższych tygodni to znowu uczestnicy dobroczynnej wyprawy Fundacji Jaśka Meli – Horyzont Wicklow 2013 – będą dzielić się z Wami wspomnieniami, wrażeniami i wnioskami.

Cykl rozpoczynamy od anglojęzycznego podsumowania Olgi – szczerego i wzruszającego. „I am confident and proud of my disability”. – pisze Olga, a kadra wyprawy nie posiada się z radości, bo słowa te dowodzą, iż cel przedsięwzięcia został osiągnięty! Czekamy na relacje pozostałych uczestników i zapraszamy Was do śledzenia zakładki Echa wyprawy, obfitującej w ciekawe informacje i zdjęcia naprawdę wspaniałych ludzi.

Tymczasem pamiętajcie, że na Wasze wsparcie nadal czeka beneficjentka Horyzont Wicklow 2013 – 10-letnia Martynka Karbowska. Więcej informacji znajdziecie pod tym linkiem: http://pozahoryzonty.org/nasze-projekty/horyzont-wicklow-2013/pomoz-martynce. Z góry dziękujemy Wam w imieniu Martynki, uczestników wyprawy i swoim!


Podoba Ci się ten artykuł? Nie jesteś obojętny na problemy ludzi po amputacji?

Jeśli tak, wesprzyj nasze działania - zróbmy razem coś dobrego!

Możliwość komentowania jest wyłączona.