Najgorętsze życzenia świąteczne z… Wietnamu

Drodzy Obywatele!

Z kraju Czerwonej Gwiazdy, czyli nadal komunistycznego Wietnamu, przesyłam Wam wszystkim najgorętsze życzenia świąteczne! Może trochę głupio się chwalić, że swój pierwszy w życiu bigos ugotowałem w wieku 25 lat w Wietnamie, ale tak właśnie było! I choć w tle pokoju goszczących mnie Dobrodziei prócz choinki widać palmę, to Mikołaj odwiedził także i mnie :)

Broda ma już dość długa (choć jeszcze nie biała), więc pozwoliłem sobie przywdziać czapę mikołaja (i spodnie cyrkowca). Ja w tym roku spędzam wigilię z przyjaciółmi poznanymi w drodze – dwójką rodaków, trójką Szwedów i Hiszpanem. Bo przecież obcy człowiek to po prostu przyjaciel, którego jeszcze nie znamy.

Dobrze mi w podróży, ale nie ma co bujać – święta 11 000km od rodziny to lipa! Uściski najcieplejsze!


Podoba Ci się ten artykuł? Nie jesteś obojętny na problemy ludzi po amputacji?

Jeśli tak, wesprzyj nasze działania - zróbmy razem coś dobrego!

Możliwość komentowania jest wyłączona.