Rajd na Turbacz

W dniach 12-13 czerwca 2010 r. razem z Komisją PTTK z Nowego Sącza „Góry na Kółkach” byliśmy na rajdzie na Turbaczu. Było daleko (22 km pierwszego dnia), było gorąco i gryzło nas wszystko co żyje i lata! Ale i tak było super :)

Razem z grupą 50 osób z Nowego Sącza przeszliśmy trasę ze Szczawy przez Gorc na Turbacz, a na następny dzień zeszliśmy do Kowańca. Nie byłoby w tym w sumie nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że dwie osoby – Asia i Janek – to osoby poruszające się na wózkach inwalidzkich. Samodzielnie nie byliby w stanie pokonać takiej trasy – żeby jechać wózkiem inwalidzkim w takim terenie potrzeba od 3 do 5 osób: jedna do pchania, dwie ciągną i ew. dwie asekurują z boku. Ponadto była z nami Marta, osoba po amputacji nogi, poruszająca się z pomocą protezy. Także ona, sama, o dwóch kulach przeszła całą trasę. Rajd miał na celu integrację osób pełno- i niepełnosprawnych – tylko pomagając sobie wzajemnie możemy osiągnąć założony cel. Oczywiście było dużo zabawy i uśmiechów. Na Turbaczu czekały na nas pyszne pierogi ruskie, a wieczorem ognisko. W nocy, wysoko nad Gorcami można było podziwiać niesamowite wyładowania atmosferyczne (na szczęście było je tylko widać z daleka, a nie słychać!). Kolejny Rajd już w sierpniu – tym razem naszym celem będzie schronisko Markowe Szczawiny pod Babią Górą.

 


Podoba Ci się ten artykuł? Nie jesteś obojętny na problemy ludzi po amputacji?

Jeśli tak, wesprzyj nasze działania - zróbmy razem coś dobrego!

Możliwość komentowania jest wyłączona.