Wycieczka rowerowa w Łodzi!

8 maja 2011 roku odbyło się spotkanie rowerowe w Łodzi, które zorganizowały nasze dzielne dziewczęta z łódzkiego oddziału. Posłuchajcie opowieści!

W wycieczce udział wzięli  Sylwia Sulwińska, Bartek Michalak, Sebastian Słowakiewicz, Piotr Kolenda, Paweł Stęsicki, Wojtek Hurkacz oraz Jasiek! Trasa liczyła aż 20 km! Nie była to zwykła przejażdżka, gdyż Piotr opracował całą wycieczkę krajoznawczą. Zabrał nas do Parku Ocalałych, na Cmentarz Żydowski, na stację Radegast – w każdym z tych miejsc opowiedział historię z nim związaną. Następnie wjechaliśmy w las łagiewnicki (pozostałości po puszczy łódzkiej), Arturówek ciesząc się wiosenna pogodą w jakże uroczych okolicznościach przyrody - relacjonuje Sylwia.

A jak w ogóle doszło do spotkania całej siódemki i zorganizowania wycieczek rowerowych? Wszystko zaczęło się od Wojtka Hurkacza, który zaszczepił w nas pomysł zorganizowania w Łodzi wycieczek rowerowych. Pomysł jak wiadomo przyjął się w chwili gdy przekazała nam go Weronika - mówi Sylwia. Najpierw dziewczyny odezwały się do Bartka Michalaka, przyjaciela Fundacji. Dzięki Bartkowi poznały Sebastiana, który także porusza się na wózku. Naszym łódzkim kobietkom udało się nawiązać kontakt z Piotrem Kolendą – prezesem sekcji kolarskiej PTTk w Łodzi,który wytyczył trasę oraz z Pawłem Stęsickim. Dzięki Pawłowi udało się dotrzeć do Carbon bike. Paweł miał ze stoickim spokojem przymierzyć rowery dla Bartka i Sebastiana, a potem przywiózł i skręcił.

A co to były za rowery…Ah! dwa handbike’i, jeden zarezerwowany dla Sebastiana, drugi dla Pawła oraz dwa trójkołowce. Te zdecydowanie biły rekordy popularności! Jasiek na dłuższy czas stał się małym ucieszonym chłopcem, jeżdżąc po wszystkich wertepach kierując jedną nogą i hamując z piskiem opon - pisze Sylwia.

Oczywiście kolejna wyprawa już niedługo :)

Serdecznie dziękujemy Carbon bike za rowery!

Poniżej duuuuużo zdjęć z wycieczki, a już niedługo będzie także filmik, także zostańcie z nami!

 


Podoba Ci się ten artykuł? Nie jesteś obojętny na problemy ludzi po amputacji?

Jeśli tak, wesprzyj nasze działania - zróbmy razem coś dobrego!

Możliwość komentowania jest wyłączona.